Wysłany: Pią Maj 22, 2009 4:38 pm CSR "Piękna Góra" SA sprzedane!
GPI GOLDAP.INFO napisał/a:
Po wielu latach starań mniejszościowego udziałowca, jakim była gmina Gołdap, udało się sprzedać Centrum Sportowo-Rekreacyjnego "Piękna Góra" SA. - informuje burmistrz Marek Miros.
....smutną rzeczą jest w naszym kraju fakt iż to co Państwowe nie przynosi dochodu, a gdy stanie się już prywatne to korzyści dla właścicieli płyną szerokim strumieniem.....
ale jak Zajazd miał przynosić dochód jeśli ceny za "apartament oraz inne usługi" w nim były wyższe niż w Zakopanym, a na jednego turystę przypadało najmniej 3 osoby z obsługi (nie licząc kadry) .....
..... ktoś powinien wyciągnąć wnioski i ukarać za zniszczenie mienia i doprowadzenie do bankructwa.....
.....żal ściska pewne części ciała.......
....smutną rzeczą jest w naszym kraju fakt iż to co Państwowe nie przynosi dochodu, a gdy stanie się już prywatne to korzyści dla właścicieli płyną szerokim strumieniem.....
To nie jest smutne, tylko NORMALNE. Smutne jest, że Polacy nie mają nawet minimum wiedzy i intuicji ekonomicznej i to, co dla cywilizowanych ludzi na Zachodzie jest oczywiste, u nas okazuje się być szokiem i powodem do smutku.
Takie życie, że jak państwowe, to niczyje. A jak niczyje, to nikomu do głowy nie przyjdzie się postarać dla dobra tego czegoś. I dobrze.
Gmina jest od sprawnego administrowania, a nie zabawiania narciarzy.
_________________ Ilością postów celuję w Generała, a później w Marszałka.
To nie jest smutne, tylko NORMALNE. Smutne jest, że Polacy nie mają nawet minimum wiedzy i intuicji ekonomicznej i to, co dla cywilizowanych ludzi na Zachodzie jest oczywiste, u nas okazuje się być szokiem i powodem do smutku.
Nie mogę się zgodzić z tą opinią.
Jesteśmy narodem bardzo przedsiębiorczym i zaradnym, pod tym względem Zachod nie dorasta nam do pięt, ale spuscizną po komunizmie jest myślenie, ze to co państwowe, trzeba wykorzystać na ile się da, bo to niby niczyje i tak tez się działo do tej pory ze spółką " Piękna Góra ".
Mozna mieć nadzieję, ze teraz w końcu coś tam zacznie się dziać.
Ps. O ile pan Rudziewicz z Panem Słowikowskim nie zaczną z sobą "wojować" jak Kargul z Pawlakiem
Obawiam się, że mylisz pojęcia. Polacy są mistrzami świata w wykombinowaniu czego trzeba i spod ziemi wyciągną to, czego im brakuje - tu pełna zgoda.
To jednak nie jest przedsiębiorczość. Gdy przychodzi do wzięcia się za swoje życie i zmierzenia na własną rękę z jego trudnościami, to Polak potrafi tylko ponarzekać, że to państwo powinno załatwić, a na nim ma spoczywać jak najmniej odpowiedzialności. Idąc dalej, większość Polaków nie widzi związków między płaconymi przez siebie podatkami (nawet nie zdaje sobie sprawy, ile ich płaci*), a wydatkami budżetu. W jednym zdaniu potrafi wypowiedzieć żądanie obniżki podatków, zwiększenia ilości pieniądza, obniżki cen, podniesienia zasiłków oraz zwiększenia dotacji dla wszystkiego, co w jego czasem-ciągle-jeszcze-komuszym mniemaniu "się należy". Polacy łatwo też ulegają iluzji pieniądza - cieszą się jak dzieci z minimalnych odsetek bankowych i podwyżek, nie zauważając, że z powodu inflacji realna wartość ich pieniędzy spada. Nie znają podstawowych pojęć polityki gospodarczej i nie rozumieją najbardziej trywialnych mechanizmów gospodarki rynkowej. To jest elementarz, który w rozwiniętym państwie powinien znać absolwent szkoły średniej, a u nas nie zauważają problemu nawet ludzie po Wyższych Szkołach Ekologii, Ekonomii Oraz Czegoś Jeszcze. To bardzo przykra konstatacja, ale Polacy mają jeszcze bardzo daleką drogę do rozsądnego poziomu świadomości ekonomicznej.
* Polacy naprawdę nie wiedzą, ile podatków płacą. Jak student lub licealista mówi, że nie chce, by z jego podatków utrzymywano nierobów spod budki z piwem, to odpowiadają "przecież ty nie pracujesz i nie płacisz podatków!". Nie pomyślą przez sekundę, że studenci płacą VAT (ponad połowa dochodu budżetu), akcyzę, cło, czasem podatek od czynności cywilno-prawnych...
Żeby nie było wątpliwości - nie uważam Polaków za idiotów i nie odsądzam ich od czci i wiary. Uważam po prostu, że bardzo wiele jest do zrobienia na polu edukacji ekonomicznej (bo zaczynamy właściwie od zera) i nie wolno popadać w samozachwyt, bo "Polak potrafi".
_________________ Ilością postów celuję w Generała, a później w Marszałka.
huck_fin Gość
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 8:47 pm Re: zajazd...
pg napisał/a:
gołdapianin..... napisał/a:
....smutną rzeczą jest w naszym kraju fakt iż to co Państwowe nie przynosi dochodu, a gdy stanie się już prywatne to korzyści dla właścicieli płyną szerokim strumieniem.....
To nie jest smutne, tylko NORMALNE. Smutne jest, że Polacy nie mają nawet minimum wiedzy i intuicji ekonomicznej i to, co dla cywilizowanych ludzi na Zachodzie jest oczywiste, u nas okazuje się być szokiem i powodem do smutku.
Takie życie, że jak państwowe, to niczyje. A jak niczyje, to nikomu do głowy nie przyjdzie się postarać dla dobra tego czegoś. I dobrze.
Gmina jest od sprawnego administrowania, a nie zabawiania narciarzy.
Ale jeśli coś posiada i ma ludzi na stanowiskach za to odpowiedzialnych, to powinna wywiązywać się z obowiązków i czerpać z tego korzyści dla społeczności; wpływać też na trafność podejmowanych i realizowanych decyzji. Nie może spuścizna komunistyczna być usprawiedliwieniem bałaganu na Pięknej Górze i gdziekolwiek indziej...
Nie znają podstawowych pojęć polityki gospodarczej i nie rozumieją najbardziej trywialnych mechanizmów gospodarki rynkowej.
W tym "cywilizowanym Zachodzie" też nie znają i nie są świadomi
Tylko tam tego na pierwszy rzut oka nie widać, ponieważ Polak widzi tam jak "wspaniale" się tam żyje...
Nie ma co się rozczulać.
Mam nadzieję że obecny właściciel zagospodaruje ten piękny obiekt i dzięki temu i miasto skorzysta.
A nasza władzę miejską powinno się do kamieniołomów na roboty wysłać niech zobaczą jak się na chlebek ciężko pracuje
_________________ Naprawa i Obsługa Serwisowa Motocykli,Skuterów,Quadów,ATV,UTV,STV,Silnikówzaburtowych,Ski doo,sprzęt ogrodniczy i leśny
Doradztwo w sprawach kupna
Gerwi Gość
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 7:56 am Re: zajazd...
Cytat:
Gmina jest od sprawnego administrowania, a nie zabawiania narciarzy.
A za czyjimi pieniędzmy Gmina obraca. Po co na Pięknej było prwawie 18 prezesów, marionetek za czyje pieniądze balowała tam gmina ZA NASZE. Więc nie truj o sprawnym administrowaniu tylko ja się pytam gdzie są moje podatki. Przedzkole jedno, w szkołach okrojony budżet, a Góra za grosze oddana. Fakt może wreszcie zacznie się coś dziać tam bo aż serce żal sciskało jak się przejeżdało koło zajazdu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Redakcja Forum nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi użytkowników. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin, zgłoś to Redakcji Forum. Przypominamy, że osoby zamieszczające wypowiedzi sprzeczne z polskim prawem, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Osoby zamieszczające wypowiedzi sprzeczne z regulaminem forum mogą otrzymać ostrzeżenia, w ostateczności skutkujące czasową blokadą lub usunięciem konta.
regulamin FORUM